Przekaż 1,5% podatku
Wesprzyj nas

Unikanie miłości - przyczyny

Unikanie miłości czy też raczej brak umiejętności kochania i bycia kochanym? Do napisania artykułu na temat problemu jaki ludzie nazywają unikaniem miłości zainspirował mnie jeden popularny kanał na YT.
Bazując na posiadanej wiedzy uważam, że psychologiczne podejście do tego problemu zakrawa często o dezinformację. Dlatego też chciałbym przedstawić Wam podejście uwzględniające ewolucyjne ustawienia naszych organizmów. Przy okazji wyjaśnić, dlaczego dzieje się tak, że niektórzy albo większość z nas zaczyna „unikać miłości”. Jak również pomóc Wam zrozumiem działanie niezależnych od Waszej woli procesów zarządzających relacjami emocjonalnymi.

Wprowadzenie

W tej kwestii jedno jest niepodważalne. Dzięki pracom kolejnych pokoleń naukowców, wszyscy zgadzamy się z deterministycznym wpływem dzieciństwa na psychikę człowieka.
To właśnie w tym najwrażliwszym okresie formatowania modeli operacyjnych umysłu powstaje baza, na której w przyszłości będzie budowana relacja nazywana miłością.

Pozwolę sobie przytoczyć moją definicję miłości. Składa się ona ze spełniania poszczególnych imperatywów; bliskość, akceptacja, przynależność, radość, kontrola, bycie potrzebnym. Wszystkie one biorą również udział w kształtowaniu fundamentów psychiki każdego człowieka, jak również we wszystkich relacjach emocjonalnych.

Żeby móc w pełni przedstawić Wam prostotę oraz równocześnie niezwykłą złożoność tego stanu (miłość) trzeba poznać aktorów biorących udział w procesie tworzenia uczuć oraz etapy powstawania ich bazy schematów wykorzystywanych przez umysł.  

  • podświadomość (zarządza całym procesem)
  • ewolucyjne oprogramowanie (hardware)
  • wzorce kulturowe (łatki programowe)
  • modele operacyjne (software)


Czym jest miłość?

Skoro już znamy aktorów to możemy podejść do wyjaśnienia sobie czym jest miłość. Czym jest ten niezwykły psychofizyczny stan wytwarzany przez nasze umysły.
Może to Was zdziwi, ale po pierwsze miłość jest umiejętnością nabywaną w procesie interakcji niemowlęcia i małego dziecka, z matką lub innym ważnym opiekunem. Domyślnym źródłem wzorca miłości jest relacja z matką.
 
To właśnie na bazie tej relacji umysł dziecka wytwarza obraz czegoś co możemy nazwać bezinteresownym zaopiekowaniem. Tworzy również obraz siebie w tej relacji oraz obraz obiektu przywiązania. Trzeba pamiętać, że te obrazy powstają w interakcji z kimś, kto ma pełnię władzy nad dzieckiem. Jedyną możliwą reakcją organizmu dziecka w przypadku deprywacji jest adaptacja.
Dlatego też w tej relacji funkcjonują dwie kluczowe wartości; bezinteresowne zaopiekowanie matki i bezgraniczne zaufanie dziecka.

Warianty modeli operacyjnych

Już Mary Ainsworth zauważyła, że umysł dziecka wypracowuje strategie relacji z główną figurą przywiązania; bezpieczną, lękową, unikową, zdezorganizowaną.
Można powiedzieć, że te cztery typy stylu przywiązania to cztery obrazy relacji oraz cztery strategie radzenia sobie z zagrożeniem jakim jest separacja od głównej figury przywiązania oraz nieadekwatne zachowania figury przywiązania.

To znaczy, że każdy z nas, od wczesnego dzieciństwa, ma zakodowany obraz bliskiej relacji oraz jego umysł jest wyposażony w strategie radzenia sobie z zagrożeniami związanymi z tą relacją.
Na bazie tych doświadczeń podświadomość generuje predykcje dotyczące relacji w dorosłości.

W maksymalnym uproszczeniu można przedstawić 4 strategie

- bezpieczna – nie czuję zagrożenia w przypadku separacji od partnera (spotykana równie często jak jednorożce)

 - lękowa – wpadam w panikę jak partner oddala się lub zachowuje niepewnie

- unikowa – miłość nie jest mi potrzebna do niczego (wolę cierpieć z powodu jej braku niż z powodu odrzucenia)

- zdezorganizowana – życie w bólu ciągłej straty


Miłość warunkowa - prekursor unikania miłości

Mimo najlepszych chęci kolejnych pokoleń rodziców większość dzieci wychowana jest, w mniejszym lub większym, emocjonalnym zaniedbaniu i tzw. miłości warunkowej. Dziecko jest obdarzane miłością (bliskość, akceptacją, radości, przynależnością, kontrolą) tylko wtedy, gdy spełnia oczekiwania rodzica.
W takiej relacji powstają kolejne elementy obrazu siebie, takie jak potrzeba zasłużenia, brak wiary, że mam prawo do bycia kochanym czy ogólny lęk przed bliskością. Im silniejsza jest warunkowość miłości rodzica tym większe powstają deficyty. Te deficyty są później używane przez podświadomość do interpretacji zachowań bliskich na osób.

Podświadomość

To jest chyba najważniejsza wiedza mogąca pomóc nam w zarządzaniu sobą na każdym poziomie.
Po pierwsze podświadomość jest autonomicznym bytem i nie posiada funkcji refleksji. Można powiedzieć, że jest procesorem z wgranymi wyuczonymi reakcjami oraz oprogramowaniem fabrycznym (instynkty i programy ewolucyjne)
Nadrzędnym celem podświadomości jest chronienie nas przed zagrożeniami. I tu jest źródło problemów wszystkich ludzi obarczonych mniej lub bardziej zagrożeniową (lękową) psychiką.

Podświadomy system najpierw wygeneruje stan zagrożenia a potem dopiero może włączyć jakiś moduł analizujący prawidłowość tej decyzji. Jeśli warto będzie tracić energię na takie działanie.

Do pełniejszego obrazu potrzebujemy jeszcze zrozumieć jak ten system dokonuje procesu analizy zanim wzbudzi reakcje obronne.
A wygląda to w sposób następujący; na bazie zapisanych doświadczeń, bieżącego stanu wiedzy oraz interpretacji otrzymanego bodźca następuje wzbudzenie reakcji w umyśle i ciele.
Jak widzicie system opiera się na zaprzeszłych danych. Dlatego doświadczenia z dzieciństwa są tak kluczowe w budowaniu bliskich relacji. I to właśnie te stare i nikomu nie potrzebne doświadczenia (modele operacyjne) są podstawą do interpretacji oraz tworzenia obrazu rzeczywistości.   

Jak dochodzi do unikania miłości?

Wyobraźmy sobie teraz parę, np. Janka i Zosię.
Poznali się kilka tygodni temu i od razu przypadli sobie do gustu. Zadziałała sławetna chemia.
Mówiąc inaczej podświadome mechanizmy pchnęły ich w swoje ramiona.
W ściśle określonym ewolucyjnym celu 😉

Trzeba tu nadmienić, że Janek ma unikowy styl przywiązania a Zosia została wyposażona przez rodziców w silnie lękową psychikę.
Można powiedzieć, że ich los jest przesądzony. Każde lękowe zachowanie Zosi będzie wzbudzało reakcję unikającą u Janka a każda jego unikająca reakcja będzie wzmacniała poczucie zagrożenia jej podświadomości.
Mimo szczerych chęci mają małe szanse, żeby dać sobie miłość. Jedno z nich nie posiada zasobów na bezwarunkową bliskość a psychika drugiego nie posiada funkcji zaufania.

Na początku ich związku było cudownie i motylkowo, ponieważ oba systemy behawioralne wyłączyły tarcze obronne i uruchomiły pierwotne zasoby zaufania i zaopiekowania. Stąd ruszył mechanizm spełniania imperatywów bliskości, akceptacji, przynależności, radości, kontroli oraz bycia potrzebnym. Wszystkiego co jest potrzebne do skonstruowania miłości.

Tak się jednak składa, że nasz podświadomy system czuwa i skrupulatnie kontroluje wszystkie zachowania partnera porównując do ran i traum z dzieciństwa. I kiedy rozpozna zagrożenia to natychmiast wzbudza alarm.

Dalej wszystko toczy się utartym trybem. Przywoływane są modele operacyjne z dzieciństwa, wzbudzane są programy obronne i obraz partnera przenoszony jest z szuflady „ci którym ufam” do szuflady „ci którym nie ufam”.
To co dzieje się dalej zna chyba każdy z Was.

Podsumowanie

Możecie nie obwiniać się za rozpad związku. Możecie też nie obwiniać swojego partnera/partnerki. W rzeczywistości odpowiedzialnymi za rozpad waszego związku były Wasze zagrożeniowe podświadomości starające się uchronić Was przez przykrościami. 
Choć może moglibyśmy obarczyć winą Waszych rodziców, którzy nie byli w stanie ogarnąć Waszego środowiska tak żebyście mieli zdrowsze emocjonalnie psychiki.
Ale tu też jest „ale”, przecież oni przeszli przez podobne lub nawet może gorsze dzieciństwo niż Wy.  I tu dochodzimy do meritum, przyczyna leży w naszej dysfunkcyjnej kulturze.
A Wy jesteście prawdopodobnie pierwszym pokoleniem posiadającym dostęp do wiedzy pozwalającej naprawić swój status emocjonalny i tworzyć swoim dzieciom warunki, w których mogą powstać bezpieczniejsze psychiki.
Do czego namawiam z całego serca.

Waldemar Lipiński
Metoda świadomej sprawczości

Zapisz się do newslettera
Otrzymuj  powiadomienia o nowych artykułach, ciekawostki, porady dla rodziców i wiele więcej.

Zapisując się akceptujesz naszą Politykę Prywatności.

poczta, mail
Zbuduj swoje szczęście 
z metodą świadomej sprawczości
Testy psychologiczne
Skorzystaj z przygotowanych przez
Fundację XXII bezpłatnych narzędzi,
by lepiej poznać siebie

Bezpłatne testy
Udostępnij ten artykuł:
Illustrations by Icons8