fbpx

Mitochondria są kluczem do zaburzeń i chorób psychicznych

Gdyby 40 lat temu jakiś naukowiec na konferencji psychiatrycznej powiedział, że mitochondria są kluczem do zaburzeń i chorób psychicznych to prawdopodobnie zostałby wyśmiany. Myślę, że nawet dziś dla wielu naukowców i zwykłych czytelników dziwne jest połączenie zaburzeń psychicznych i mitochondriów.

Czym są mitochondria

Idąc za wiedzą biologiczną mitochondria były kiedyś oddzielnym organizmem. Gdzieś w zamierzchłej przeszłości życia na Ziemi dwa organizmy połączyły się. Organizm, który stał się mitochondrium został pochłonięty przez proto-komórkę i zaczął z nią współpracować. Dzisiaj wszystkie komórki eukariotyczne są wyposażone w mitochondria. W pojedynczej komórce organizmu człowieka może ich być od kilkuset do kilku tysięcy. Jak widać życie na naszej planecie oparte jest o współpracę a nie konkurencję.
Nadrzędnym zadaniem mitochondriów jest oddychanie komórkowe, czyli produkcja energii (ATP)
Bez prawidłowo funkcjonujących mitochondriów komórka nie przeżyje.
Jeśli z jakiegoś powodu następuje zaburzenie funkcjonowania mitochondriów to odbija się to na zdrowiu komórki.

Nowe podejście

Od pewnego czasu naukowcy gromadzą dowody potwierdzające, że zmiany w metabolizmie energetycznym mózgu są pierwszą przyczyną wszystkich zaburzeń 
psychicznych od lęków po schizofrenię, od autyzmu po chorobę Alzheimera. Metaboliczna teoria chorób psychicznych utrzymuje, że wszystkie zaburzenia psychiczne są zaburzeniami metabolicznymi mózgu. A to znaczy, że przyczyną są zakłócenia mające miejsce w mitochondriach neuronów oraz innych komórek mózgowych.

To podejście jest zmiana w myśleniu o tym, jak powstają zaburzenia; wróży zmianę postępowania, stosowanie strategii metabolicznych w leczeniu chorób psychicznych.

Jako generatory metabolizmu, mitochondria są ogniwem łączącym wszystkie znane czynniki ryzyka zaburzeń psychicznych; geny, neuroprzekaźniki, hormony, stres, 
niekorzystne doświadczenia z dzieciństwa, odrzucenie czy samotność. Można powiedzieć, że mitochondria są czujnikami środowiska — wewnętrznego i zewnętrznego — i muszą szybko reagować na zmiany w nim zachodzące.

W ciągu ostatnich kilku lat, gdy badacze zaczęli mierzyć takie czynniki, coraz więcej badań przedklinicznych i klinicznych wykazało nieprawidłowości w metabolizmie energetycznym mózgu, aktywności w genach związanych z funkcjami mitochondriów w zaburzeniach związanych ze stresem, lękiem, depresją, chorobą afektywną dwubiegunową, schizofrenię i zaburzenia ze spektrum autyzmu. Badania genetyczne wskazują również na występowanie mutacji mitochondrialnych w chorobach psychicznych.


Wpływ stanu zagrożenia na pracę mitochondriów

Można powiedzieć, że mitochondria łączą umysł i ciało. Przekształcają sygnał płynące z emocjonalnych przeżyć człowieka na język energetyczny. Otrzymując sygnał o zagrożeniu, mitochondrialna maszyna musi wygenerować energię potrzebną do przeciwstawienia się temu zagrożeniu. Problem pojawia się, jeśli umysł generuje kolejne fale potencjału zagrożenia a ciało nie ma, jak zużyć wyprodukowanej energii.
Za każdym razem, kiedy dochodzi do znaczących zaburzeń działania systemu żywych organizmów pojawia się ewolucyjny program zarządczy o nazwie adaptacja.

Minusem tego programu jest całkowita dowolność w poszukiwaniu rozwiązań.
Z perspektywy ewolucyjnej jest to bardzo potrzebny i skuteczny program są jednak obawy, że jego architektura działania nie zmieniła się od czasu powstania „LUCA -last universal common ancestor”. Twarde „przystosuj się, żeby przetrwać” było i jest wydajne w przypadku organizmów jednokomórkowych. Staje się zagrożeniem w przypadku organizmów wielokomórkowych.

Im bardziej rozwinięty organizm, im głębsze jego życie psychiczne oraz bardziej skomplikowane życie społeczne, tym łatwiej jest o wytwarzanie bodźców zagrożeniowych. Taki osobnik może nie być w stanie wyjść z pętli zagrożeń. A tym samym jest system metaboliczny będzie poddawany kolejnym modyfikacjom mającym na celu adaptację do środowiska.


Jak rozmawia nasz organizm

Zapewne nie tylko ja zadaję sobie pytanie w jaki sposób komunikują się ze sobą poszczególne struktury naszego organizmu. Czy organizmów innych zwierząt.

Kiedy nasz system zaobserwuje zagrożenie to wzbudza cały proces łańcuchowych reakcji, których celem jest pobudzenie każdej struktury, która powinna być zaangażowana. Mitochondria są częścią tego procesu produkując dla organizmu niezbędną energię.

Bodźcami uruchamiającymi proces reakcji na zagrożenie może być czynnik zewnętrzny, wewnętrzny oraz mentalny. W przypadku zewnętrznych bodźców zagrożeniowych nasz organizm korzysta ze zmysłów. Wewnętrzne bodźce są często równie niepewne jak bodźce powstające w umyśle.
Można by powiedzieć, że system generuje taką iluzję – mam napięte mięśnie ramion, zaciśnięte pięści, marsową minę, więc wszystko wskazuje na to, że szykuję się do walki, trzeba uruchomić produkcję energii.
Stan zagrożenia powstający w oparciu o myśli generowane przez umysł ma taką samą wartość funkcjonalną jak rzeczywiste zagrożenie.
Równocześnie każda z tych interpretacji świata opiera się o dość znaczący błąd predykcji. Nasz umysł wytwarzając iluzję rzeczywistości, w znacznym stopniu opiera zakodowanych doświadczeniach z okresu wczesnego dzieciństwa.

Mamy jeszcze jedno ewolucyjne uwarunkowanie – priorytetowa ścieżka dla informacji o zagrożeniu. I wszystko ok. gdyby nie było tego warunku to prawdopodobnie nas by nie było.     


Podsumowanie

No cóż, nasz system rozmawia sam ze sobą, nie posiada funkcji refleksji, jest uwarunkowany na zagrożenia. Równocześnie niewiele wiemy jakim językiem porozumiewają się ze sobą poszczególne komponenty systemu. Trudno jest rozszyfrować co i kto do kogo mówi, jeśli nasza wiedza o języku, którym komunikuje się organizm jest nadal w powijakach.

Jedno jest pewne, jeśli załadujemy za dużo towaru do ciężarówki to po przejechaniu jakiegoś odcina zacznie się psuć.

Dlatego warto uświadomić sobie, że najlepszym i najzdrowszym sposobem zużywania nadmiaru „towaru załadowanego do ciężarówki” jest SPORT. Prawdopodobnie poprzez zużycie nadmiaru nagromadzonej w ciągu dnia energii przywraca równowagę systemu behawioralnego człowieka.  Sam używam tego narzędzia od ponad 20 lat i mogę z całą pewnością zarekomendować antydepresant w postaci godziny lub dwóch znaczącego wysiłku fizycznego.

ACE – Niekorzystne doświadczenia z dzieciństwa

Bardzo ważne jest spojrzenie na dzieciństwo. Żyjemy w świecie, w którym praktycznie niemożliwe jest uchronienie dziecka przez ACE. A to znaczy, że one bardziej niż my potrzebują możliwości oczyszczania swoich systemów mitochondrialnych. To jest zadanie, które powinni wziąć na swoje barki wszyscy rodzice.

Waldemar Lipiński
Rodzicielstwo Przyjazne Dziecku

Zapisz się do newslettera
Otrzymuj  powiadomienia o nowych artykułach, ciekawostki, porady dla rodziców i wiele więcej.

Zapisując się akceptujesz naszą Politykę Prywatności.

poczta, mail
Zbuduj swoje szczęście 
z metodą świadomej sprawczości
Sprawdź swój styl przywiązania
Darmowy kwestionariusz
Udostępnij ten artykuł:
© 2024 Fundacja XXII
Designed by GravityOwl
Illustrations by Icons8