fbpx

Stres w dzieciństwie ma większy wpływ na psychikę niż uszkodzenie mózgu

Naukowcy odkryli, że stres w dzieciństwie zmienia więcej genów mózgu niż urazy głowy w dzieciństwie. Jak zwykle takie badania są wykonywane na modelach zwierzęcych. Tym razem było to badanie na szczurach. Badacze wykorzystali model szczurzy, aby naśladować stres i urazy głowy jakie mogą występować u człowieka na początku życia. Dzięki czemu ujawnili znaczące zmiany genetyczne w regionie hipokampa.

Odkrycia to podkreśla długoterminowy wpływ stresu we wczesnym okresie życia. Zmiany procesów behawioralnych powstające w wyniku stresu mogą prowadzić do podejmowania ryzykownych zachowań i zaburzeń społecznych w wieku dorosłym.

W tym miejscu warto przypomnieć o badaniu ACE w którym na podstawie 10 punktowego kwestionariusza można określić poziom stresu w dzieciństwie. Dzięki temu badaniu wiemy, że poziom stresu w dzieciństwie znacząco wpływa na całe przyszłe życie człowieka. W trakcie zbierania oraz analizowania danych zespół kierowany przez Vincent  Felitti oraz Robert Anda zauważył, że im więcej było toksycznych wydarzeń życiu dziecka tym silniejszy był wpływ na jego zdrowie fizyczne oraz psychiczne w dorosłości.   

W omawianym badaniu naukowcy starali się wyjaśnić, dlaczego w wyniku stresu następuje aktywacja większej ilości genów niż w przypadku urazów głowy. Jak również jakie są biologiczne mechanizmy powodujące utrzymywanie się negatywnych objawów.

 Kluczowe wnioski z badania          

  1. Stres we wczesnym okresie życia u szczurów, symulujący niekorzystne doświadczenia z dzieciństwa, spowodował silniejsze zmiany w ekspresji genów w mózgu niż urazy głowy.

  2. Zarówno stres, jak i połączone warunki stresowo-urazowe aktywowały szlaki związane z plastycznością mózgu i sygnalizacją oksytocyny, co sugeruje okres podatności.

  3. Jedynie szczury poddane stresowi we wczesnym okresie życia wykazywały zwiększone ryzykowne zachowania w wieku dorosłym, co odzwierciedlało tendencje obserwowane w danych pochodzących od ludzi.

Ustalenie szlaków sygnalizacyjnych oraz zmian w ekspresji genów jest możliwe tylko w przypadku stosowania modeli zwierzęcych.
Dlatego też w tym badaniu naukowcy na 14 dni oddzielali nowonarodzone szczury od matek. Dzięki takiemu zabiegowi wywoływali stresu naśladujący skutki niekorzystnych doświadczeń z dzieciństwa, które obejmują różnorodne potencjalnie traumatyczne wydarzenia.

W 15 dniu, kiedy rozwój mózgów szczurów jest równoważny małemu dziecku, u niezestresowanych oraz zestresowanych szczurów powodowano w znieczuleniu urazu głowy przypominającego wstrząs mózgu. Dzięki takiemu schematowi badacze mieli modele zwierzęce w trzech stanach; sam stres, sam uraz głowy i stres połączony z urazem głowy. Wyniki porównywano z grupą kontrolną, czyli ze szczurami nieuszkodzonymi i nie zestresowanymi.

Sam stres i stres w połączeniu z urazowym uszkodzeniem mózgu (TBI) dały kilka wyników wzbudzających uwagę naukowców. Obydwa stany aktywowały szlaki w neuronach pobudzających i hamujących powiązane z plastycznością, czyli zdolnością mózgu do przystosowania się do wszelkiego rodzaju zmian – głównie w celu promowania elastyczności.

Adaptacja do warunków środowiska jest naczelnym prawem życia. Jednak nie zawsze proces adaptacyjny prowadzi do zmiany mających pozytywny długofalowy charakter.

Jak stwierdziła autorka „może to sugerować, że w wyniku zaburzenia mózg otwiera się na nowy okres wrażliwości lub aktywnie się zmienia w tym okresie w celu adaptacji. W ten sposób mogą zostać zaprogramowane deficyty pojawiające się w późniejszym życiu”

Obydwa zaburzenia miały również wpływ na sygnalizację związaną z oksytocyną – hormonem powiązanym z zachowaniem matki i więziami społecznymi. Sam stres w połączeniu z TBI aktywował ten szlak oksytocyny, ale samo uszkodzenie mózgu go hamowało. To znaczy, że zarówno stres, jak i TBI są powiązane z nieprawidłowymi zachowaniami społecznymi, ale wynika to z innych mechanizmów biologicznych.

Z tego badania wynika również, że wpływ stresu może modulować sposób, w jaki TBI zmienia mózg. Oksytocyna bierze udział w reakcji na stres oraz w procesach naprawczych.
Patrząc na reakcje małych dzieci i ich poszukiwanie bliskości z figurą przywiązania można łączyć to zachowanie z działaniem oksytocyny. Bezpieczny dotyk jest bodźcem do produkcji oksytocyny.

W testach zachowań szczurów, które osiągnęły wiek dorosły, wykazały, że zwierzęta, które doświadczyły stresu we wczesnym okresie życia, były skłonne do zachowań ryzykownych. Częściej wchodziły na szeroko otwartą przestrzeń, czyli miejsce, które gryzonie nie rozpoznają jako bezpieczne, ponieważ są podatne na ataki drapieżników.

Przekładając te wyniki na ludzi, pojawia się zgodność z wynikami otrzymanymi między innymi w badani ACE. Zgodnie z którym stres na wczesnym etapie życia może zwiększać ryzyko niektórych schorzeń, takich jak ADHD. W dorosłym życiu takie osoby mogą charakteryzować się zachowaniami ryzykownymi lub zaburzeniami związanymi z używaniem substancji psychoaktywnych.

To badanie jest kolejnym potwierdzającym szkodliwe skutki stresu we wczesnym okresie życia.  Dostarcza też dalszych dowodów wspierających potrzebę poważnej dyskusji nad źródłami niekorzystnych doświadczeń z dzieciństwa.

W mojej ocenie najważniejsza jest świadomość rodziców. To oni są codziennej interakcji z dzieckiem i to oni posiadają przestrzeń do niwelowania skutków niekorzystnych doświadczeń. Nawet jeśli sami są ich przyczyną.


Metoda świadomej sprawczości
Waldemar Lipiński

Zapisz się do newslettera
Otrzymuj  powiadomienia o nowych artykułach, ciekawostki, porady dla rodziców i wiele więcej.

Zapisując się akceptujesz naszą Politykę Prywatności.

poczta, mail
Zbuduj swoje szczęście 
z metodą świadomej sprawczości
Sprawdź swój styl przywiązania
Darmowy kwestionariusz
Udostępnij ten artykuł:
© 2024 Fundacja XXII
Designed by GravityOwl
Illustrations by Icons8