fbpx
11 grudnia 2023

Jak weszliśmy i jak możemy wyjść ze świata Hobbes’a?

Co ma Hobbes albo Rousseau do współczesnego rodzicielstwa? Czy możemy powiedzieć, że Hobbes miał rację i jaki ten fakt może mieć wpływ na podejście do rodzicielstwa?  Spór, pomiędzy podejściem Hobbesa traktującym człowieka jako bestię wymagającą ujarzmienia a podejściem Rousseau traktującym człowieka jako jednostkę z gruntu dobrą, jest do tej pory aktualny.  Dyskusja toczona jest na forum filozoficznym, psychologiczny, antropologicznym a nawet neurobiologicznym.


Najczęściej badacze znajdują się gdzieś pośrodku dochodząc do wniosku, że trochę Hobbes a trochę Rousseau. Równocześnie trudno znaleźć opracowania szerzej wyjaśniające proces, w wyniku którego powstało środowisko, na którym oparł swoje wnioski Hobbes. Inaczej mówiąc co takiego zadziało się w procesie kształtowania się społeczeństw, co doprowadziło do cech charakteru jednostek obserwowanych przez Hobbesa. Dlaczego przeciętny człowiek jawił się Hobbesowi jako dzika, niebezpieczna bestia?

W tym artykule pozwolę sobie wyrazić swoje zdanie na ten temat. Użyję maksymalnie skróconych treści, szczegółowy opis wymagałby kilkudziesięciu stron tekstu.

Czytając prace wielu historyków, antropologów czy sięgając do innych źródeł zobaczymy obraz człowieka żądnego krwi. Gotowego bez litości mordować, tłamsić i wykorzystywać innych. Czy przeczytamy historię ludobójstwa w Rwandzie, opisy igrzysk w starożytnym Rzymie, czy historie powstawania prawa, czy też spojrzymy na historię rodzicielstwa na przełomie dziejów. Wszędzie tam zobaczymy ten sam obraz bezdusznej bestii. Lloyd deMause dobrze przedstawił ten obraz w opisie typów rodzicielstwa, które zaczynają się u niego od antycznego rodzicielstwa dzieciobójczego następnie porzucającego, ambiwalentnego oraz intruzywnego. Dopiero zmiany społeczne XX wieku wytworzyły rodzicielstwo socjalizujące i wspierające.

Danych potwierdzających tezę Hobbesa mamy w historii ludzkości przeogromną ilość. Przy czym palenie czarownic czy ćwiartowanie nie były specjalnie wstrząsającymi sposobami znęcania się nad ludźmi gwoli zemsty, uciechy bogów czy też gawiedzi.

Niektórzy antropologowie jak na przykład David Graeber twierdzą, że początkiem tego procesu było połączenie wojny, władzy i pieniądza. Całkiem możliwe, że wymyślenie pieniądza, wojny, władzy skierowało społeczeństwa na ścieżkę pogłębiania dysfunkcji. To jednak nie mogło być pierwotną przyczyną.

Jeśli założymy, że w tezie Rousseau, którą potwierdzają współczesne badania antropologiczne, jest duża doza prawdy, to potrzebujemy znaleźć odpowiedź na pytanie o przyczynę przejścia od szczęśliwego i dobrodusznego dzikusa do żądnej krwi bestii.

Odpowiedź na pytanie stała się możliwa dzięki współczesnym badaniom z zakresu neurobiologii, psychologii ewolucyjnej oraz epigenetyki.  

W pierwszym kroku w procesie wyjaśniania trzeba uwzględnić kluczową ewolucyjną wartość. Celem każdego organizmu jest dostosowanie się do warunków środowiska. Im bardziej skomplikowane warunki środowiskowe tym więcej jest zmiennych, które muszą być uwzględnione w procesie dojrzewania organizmu.  W przypadku ludzi dochodzi jeszcze jeden niezwykle ważny czynnik. W procesie ewolucji część fazy płodowej została przeniesiona na zewnątrz. Co spowodowało również przeniesienie części funkcjonalnego rozwoju mózgu na okres po urodzeniu. Część tego okresu, pierwsze 4 lata życia, jest czasem nazywany zewnętrznym płodem.

Reasumując nie rodzimy się dobrzy ani źli.
Rodzimy się z potencjałem stania się ludźmi wrażliwymi lub niewrażliwymi.
Rodzimy się z potencjałem posiadania bezpiecznej lub zagrożeniowej psychiki.
Rodzimy się z potencjałem posiadania zrównoważonej lub nadreaktywnej psychiki.
Rodzimy się z potencjałem posiadania dobrze rozwiniętej inteligencji emocjonalnej lub psychiki funkcjonującej w schemacie swój vs obcy.
Rodzimy się z mózgiem, którego najważniejsze struktury rozwijają się w interakcji ze środowiskiem. I to środowisko kształtuje rozwój całej psychofizycznej konstrukcji człowieka.

A jest tak ponieważ celem biologicznego systemu zarządzającego rozwojem organizmu jest maksymalnego dostosowanie do wymogów środowiska. 

Skoro już wiemy, że środowisko kształtuje psychikę człowieka i równocześnie z badań antropologów wiemy, że plemiona pierwotne żyją w kulturach egalitarnych w których autonomia, równość, współpraca są naczelnymi zasadami życia, to po raz kolejny pojawia się pytanie - co doprowadziło do powstania dysfunkcji jakie obserwujemy w złożonych społeczeństwach na całym świecie.


W tym miejscu z pomocą przychodzą badania z neurobiologii, epigenetyki, psychologii rozwoju oraz etologii.

Jednymi z najbardziej wstrząsających a zarazem pokazujących proces kształtowania psychiki były badania Harry Harlowe na młodych rezusach. W tych eksperymentach wyraźnie widać ogrom deprywacji emocjonalnej wynikającej z odebrania młodym dostępu do adekwatnej opieki oraz bezpiecznej bazy.

Możemy też odwołać się do przypadkowego eksperymentu Skeelsa, który w 1939 roku skierował kilkanaścioro dzieci z sierocińca do zakładu dla umysłowo chorych kobiet. Dzięki temu posunięciu rozwój emocjonalny i intelektualny dzieci oddanych pod opiekę kobiet wrócił do normy.

Możemy też brać pod uwagę badania z dziedziny epigenetyki, które wskazują, że nawet niewielkie zaburzenie poczucia bezpieczeństwa powoduje znaczące zmiany w ekspresji genów. Prowadzące do zmian funkcjonalnych w mózgach. Te badania są zwykle prowadzone na modelach zwierzęcych, tym niemniej ewolucyjne mechanizmy zarządzające procesem odpowiedzi na bodźce z otoczenia są praktycznie takie same u wszystkich zwierząt.

Możemy również oprzeć się na współczesnych badaniach, w których naukowcy starają się sprawdzić jak środowisko prenatalne wpływa na rozwój mózgu dziecka. W tych badaniach otrzymujemy wyniki pokazujące, że dzieci matek narażonych na przemoc w czasie ciąży, mają wyraźnie zaburzony rozwój struktur w układzie limbicznym.

Ważnymi wskazówkami są też badania psychologiczne i psychiatryczne wskazujące na znaczący wpływ równowagi emocjonalnej matki na przyszłe zdrowie psychiczne dziecka.

Mając takie podstawowe wskazówki możemy zrobić mentalną podróż w czasie i wyobrazić sobie zmiany społeczne w tych rejonach świata, gdzie mogło rozwijać się rolnictwo. Czyli w tych rejonach, w których następowały społeczno-kulturowe procesy prowadzące do zaniedbania dzieci w zakresie zaopiekowania, wzrostu poziomu zagrożenia oraz deficytów energetycznych spowodowanych niedoborami żywności.
Te trzy czynniki prowadzą do kluczowych zmian rozwoju psychiki człowieka. Można je w skrócie scharakteryzować w następujący sposób:

  • Zaniedbanie emocjonalne powoduje powstawanie lękowej psychiki
  • Wysoki poziom zagrożenia prowadzi do zablokowania rozwoju emocjonalnego
  • Niedobory żywności prowadzą do osłabienia struktur korowych niezbędnych dla rozumowania, planowania i kontroli zachowań

W ten sposób powstał samonapędzający się krąg przemocy. Zmiany środowiskowe; jak zmiana diety, wzrost ilości chorób, osiadł tryb życia, powstawanie hierarchii, prowadziły do negatywnych zmian w rozwoju jednostek. Im więcej było dysfunkcyjnych jednostek tym bardziej zagrożeniowe stawały się relacje między ludźmi oraz między grupami.

Dysfunkcyjna opieka nad dziećmi, jak chociażby powijaki czy nieprawidłowo rozumiane allorodzicielstwo prowadziła do powstawania dysfunkcyjnych zachowań dzieci a to prowadziło do potrzeby stworzenia systemu wychowania opartego o kary. Im więcej było przemocy wobec dzieci tym dorośli stawali się mniej wrażliwi. A to oznaczało potrzebę wyjątkowo bezlitosnego traktowania dzieci oraz brutalnych kar z którymi rozstaliśmy się dopiero w XX wieku.

Jest jeszcze jeden czynnik, który wydaje się kluczowym w procesie powstawania bestii Hobbesa. Tym czynnikiem jest autonomia kobiet. We wszystkich kulturach w których kobiety utrzymały autonomię rozpoznawany był znacznie niższy poziom dysfunkcji.       

Kiedy pierwsze społeczeństwa rolnicze czy pasterskie weszły na ścieżkę wojny to największym zasobem była ilość wojowników, którą mogli wystawić do walki. Jak również ilość niewolników pracujących dla dobra grupy rządzącej społecznością. W wyniku takiej konfiguracji zmian społecznych kobiety stały się zasobem i źródłem uzyskania tanich niewolników i wojowników. I tak środowisko większości dzieci przychodzących w tamtych czasach na świat była od początku naznaczone dysfunkcjami.


Chcąc tworzyć społeczeństwo wolne od dysfunkcji powinniśmy mieć cały czas na uwadze przyczyny, które doprowadziły do powstania deficytów i dysfunkcji ciągnących się przez ostatnie kilka tysięcy lat.

Każdy z nas może już dziś zmieniać świat dzieci tworząc dla nich środowiskowe warunki spełniające wymogi jakie dla rozwoju bezpiecznej psychiki postawiła ewolucja. Można przy tym oprzeć się na prostych imperatywach rozwoju, składających się z bliskości, akceptacji, przynależności, radości, eksploracji, samodzielności, byciu potrzebnym oraz kontroli.  

Waldemar Lipiński
Metoda świadomej sprawczości

Zapisz się do newslettera
Otrzymuj  powiadomienia o nowych artykułach, ciekawostki, porady dla rodziców i wiele więcej.

Zapisując się akceptujesz naszą Politykę Prywatności.

poczta, mail
Zbuduj swoje szczęście 
z metodą świadomej sprawczości
Sprawdź swój styl przywiązania
Darmowy kwestionariusz
Udostępnij ten artykuł:
© 2024 Fundacja XXII
Designed by GravityOwl
Illustrations by Icons8