fbpx

Jak rodzice wpływają na zachowania dzieci?

O tym, że zachowania rodziców wpływają na zachowania dzieci wiedzieli już nasi przodkowie. Stąd mamy różne przysłowia, jak „niedaleko pada jabłko od jabłoni” czy „jaki ojciec taki syn”.  
Tym niemniej nie jest łatwo znaleźć badania przedstawiające wpływ wzorca społecznego na zachowania dzieci. Równocześnie zdarza się, że w badaniu wychodzą poboczne wyniki, Będące nie mniej wartościowymi od głównego celu badania. Tak, moim zdaniem, było również w przypadku badania, które chciałbym przywołać w tym artykule.

Grupa badaczy pracująca ze społecznościami Agta postanowiła zbadać, jak wygląda współpraca oraz wybór partnerów wśród dzieci z tej społeczności.

Przygotowano proste badanie, w którym przekazywano dzieciom określoną ilość cukierków a następnie proszono o informację z kim będą dzielić się tym zasobem.
Wyniki badania pokazały sieć kontaktów oraz potwierdziły wcześniejsze ustalenia wskazujące na znaczny odsetek (40-50%) dzielenia się z młodszym rodzeństwem. Co według naukowców jest potwierdzeniem istniejącego wśród tych plemion mechanizmu allorodzicielstwa. To badanie potwierdziło również, że starsze dzieci mają coraz szersze kontakty poza własnym obozem.

Tym niemniej dla mnie najważniejszą informacją przebijającą się przez całość zebranych i opracowanych danych jest jedna prosta zależność, na którą wskazali naukowcy;

 „jedynym czynnikiem silnie powiązanym z poziomem współpracy dzieci wśród Agty był średni poziom współpracy dorosłych na obozie, przy czym wyższy poziom współpracy dorosłych przewidywał zwiększoną współpracę dzieci”

Jeśli spojrzymy na proces kształtowania się umysłu dziecka to powyższy wniosek jest czymś całkowicie naturalnym. W całym procesie socjalizacji system behawioralny dziecka implementuje większość norm społecznych. A zachowania dorosłych z którymi ma kontakt dziecko to właśnie są normy.

W tym zakresie dzieci łowców zbieraczy Agta nie różnią się niczym od naszych najdalszych przodków czy też dzieci wychowywanych w zachodniej kulturze „WEIRD”. Jest tak ponieważ dziecko przychodząc na świat ma zaprogramowane uczenie się poprzez obserwację. Tę umiejętność dzielimy ze wszystkim naczelnymi posiadającymi neurony lustrzane oraz ewolucyjne programy społeczne.

Dlatego też dla każdego rodzica powinna to być elementarna wiedza. Umysł dziecka uczy się przez obserwację oraz doświadczanie. Obserwuje zachowania starszych członków społeczności oraz koduje własne doświadczenia w relacji z nimi. W ten sposób w podświadomości dziecka zapisywane są wzorce i schematy zachowań. Zapis w podświadomości oznacza, że w przyszłości zaobserwowane schematy zachowań będą automatycznie wywoływane po pojawieniu się aktywującego je bodźca. 

Przypomina mi się pewna historia, którą miałem możliwość obserwować na przestrzeni kilku lat.
Któregoś razu rozmawiałem z syn znajomego który wypalał dziennie po 40 papierosów. Kiedy rozmowa zeszła na temat używek to 12 letni młody człowiek powiedział, że on nigdy w życiu nie będzie palił papierosów. Że to okropny nałóg i on nie rozumie, jak można tak niszczyć swoje zdrowie.
Byłem pod wrażeniem ekspresji oraz świadomości tego chłopca.

Przez następne kilka lat wyrastał na takiego właśnie stroniącego od używek człowieka. Kiedy skończył się okres nastoletniego buntu jego przekonania obróciły się o 180o. Zaczął palić, aż w końcu stał się nałogowym palaczem jak jego ojciec. Kiedy po jakimś czasie zadałem jemu pytanie czy pamięta naszą rozmowę to stwierdził, że nie warto odmawiać sobie przyjemności płynących z życia.

W świetle obecnej wiedzy można powiedzieć, że wejście w nałóg nie było jego świadomą decyzją. Zakodowany w podświadomości schemat wziął górę nad świadomą strukturą umysłu. Prowadząc do powielenia schematu. A w kolejnym kroku podświadomość uprawomocniła podjętą decyzję kreując niezbędną wewnętrzną narrację.


Tak właśnie działa proces socjalizacji. W procesie której kodowany schemat zachowania zostaje przypisany do powiązanego z nim bodźca. Może to być określona relacja społeczna lub osiągnięcie pewnego poziomu rozwoju statusu społecznego. Kiedy system rozpoznaje, że znalazł się w konfiguracji środowiskowej pozwalającej na odpalenie schematu to wykonuje to zadanie niezwłocznie i bezrefleksyjnie.

Dlatego często nie widzimy, że mówimy czy zachowujemy się jak nasi rodzice.  

Innym przykładem, do którego można się odwołać jest wejście dzieci z plemion łowców zbieraczy w grupę allorodziców. Z badań antropologów wynika, że bodziec do opieki nad młodszymi pojawia się w okolicy 4-go roku życia dziecka.  
Warto zauważyć, że wejście w grupę allorodziców zbiega się kilkoma procesami rozwojowymi; rusza umiejętność zwana teorią umysłu oraz kończy się okres tzw. zewnętrznego płodu.

Ten przykład pokazuje, że społeczny wzorzec allorodzicielstwa powstał i trwa w tych społecznościach w wyniku utrzymywania ciągłości ewolucyjnej, którą Jean Liedloff nazwała Kontinuum. Równocześnie jest pięknie zharmonizowany i zgodny z innymi mechanizmami ewolucyjnymi.

Tu dochodzimy do sedna omawianej sprawy. Proces kodowania społecznych wzorców w 99% opiera się na naszym ewolucyjnym oprogramowaniu. Jednymi z kluczowych programów zaangażowanych w tworzenie i odtwarzanie schematów jest program podążania za stadem oraz podążanie za liderem.

Dla dziecka liderem jest rodzic. W początkowym okresie życia dziecka jest to matka a w kolejnych tę rolę może częściowo przejąć ojciec lub inne ważne figury. Nawet starsze rodzeństwo, nauczyciel, trener czy charyzmatyczna ciocia czy wujek.

 W behawioralnym systemie dziecka jest zapisany algorytm mówiący, że to co robi grupa czy przewodnik stada musi być prawidłowe i dobre. Nawet jeśli to „coś” krzywdzi dziecko.

Dlatego;

  • jeśli rodzice kłócą się to w systemie behawioralnym zostanie zapisany wzorzec taki komunikacji
  • jeśli rodzie są dobrymi organizatorami i angażują dziecko do współpracy to taki wzorzec (umiejętność) będzie posiadać ich dziecko
  • jeśli rodzice spędzają większość wolnego czasu oglądając seriale lub grając w gry to ich dzieci będą powielać ten wzorzec
  • jeśli dziecko jest dominowane przez któregoś z rodziców to w jego podświadomości zostanie zapisany wzorzec bezradności
  • jeśli rodzice przeklinają czy używają uproszczonego języka (to, tamto, tamten) to ich dzieci będą miały taki schemat wymowy
  • jeśli rodzice nie okazują sobie bliskości i szacunku to dziecko nie będzie potrafiło wchodzić w bezpieczne relacje

Czy chcemy czy nie, czy zgadzamy się z tym czy nie to nasze zachowania są wzorcami dla powstania schematów zachowań dzieci. Tak zostaliśmy zaprogramowani przez ewolucję i właściwie nic nie może tego zmienić.
Czasem tylko zdarzają się sytuacje, kiedy te pierwotne wzorce mogą zostać wyciszone lub podmienione. Żeby tak stało się potrzebny jest silny bodziec zewnętrzny w postaci wzorca kulturowego lub pojawienia się w życiu dziecka nowego autorytetu.  

Metoda świadomej sprawczości
Waldemar Lipiński

Zapisz się do newslettera
Otrzymuj  powiadomienia o nowych artykułach, ciekawostki, porady dla rodziców i wiele więcej.

Zapisując się akceptujesz naszą Politykę Prywatności.

poczta, mail
Zbuduj swoje szczęście 
z metodą świadomej sprawczości
Sprawdź swój styl przywiązania
Darmowy kwestionariusz
Udostępnij ten artykuł:
© 2024 Fundacja XXII
Designed by GravityOwl
Illustrations by Icons8