fbpx

Czy jesteś ofiarą przemocy?


Ostatnio pisałem trochę o gaslighting’u, a dzisiaj proponuję spojrzeć na pytanie jak rozpoznać, czy jesteś ofiarą przemocy? Jak w przypadku oceny poziomu manipulacji i w tym przypadku podstawą jest sposób w jaki komunikuje się z nami partner.
Myślę, że zawartość poniższego tekstu może też pomóc każdemu z Was rozpoznać czy Wy sami, przypadkiem, nie jesteście sprawcami przemocy.


Dane statystyczne

W większości krajów, nawet tych wysokorozwiniętych przemoc ze strony partnera nie maleje.
Problem ten dotyczy setek milionów ludzi na całym świecie, głównie kobiet. Właściwie trzeba mówić o miliardzie, jeśli weźmiemy pod uwagę statystyki z USA – 47,3 % gdzie kobiet doświadczyło przemocy. W zakres której wchodzi przemoc fizyczna, emocjonalna, psychiczna i/lub seksualna.
Według danych z WHO, jedna na trzy kobiety doświadcza przemocy ze strony życiowego partnera.


Dlaczego kobiety godzą się na przemoc?

Moim zdaniem jednym z głównych faktorów prowadzących do pewnego rodzaju akceptacji przemocy ze strony partnera jest wychowanie w przemocowych rodzinach. Przemoc jest pewnego rodzaju społecznie akceptowaną normą w relacjach. Może to brzmieć niedorzecznie, ale każdy schemat jaki umysł dziecka obserwuje lub doświadcza staje się dla tego umysłu normą.

Drugim czynnikiem jest poczucie winy, którego źródłem jest również proces socjalizacji dziecka. Często zdarza się, że dziecko jest karane nawet jak nie popełniło przewinienia lub go nie rozumie za co jest karane. A taka forma relacji prowadzi do warunkowania umysłu.
W przyszłości będąc ofiarą przemocy taka osoba będzie najpierw doszukiwać się winy u siebie a nie u sprawcy.

Trzecim czynnikiem mającym wyraźny wpływ na całą mechanikę relacji pomiędzy ofiarą a oprawcą jest tzw. przeniesienie figury przywiązania. Mechanizmy zarządzające psychiką dziecka są w stanie „poświęcić” wszystko, aby tylko utrzymać więź z figurą przywiązania. Ten czynnik wzmacnia powstawanie i utrzymywanie się poczucia winy.


Na czym opiera się mechanizm przemocy

Ewolucyjne nasz system jest uformowany tak żeby koncentrował się na własnym dobrostanie. Można powiedzieć, że jesteśmy urodzonymi egoistami. Jednak ewolucja ukształtowała również mechanizmy współpracy oraz programy dążenia do poczucia bezpieczeństwa w stadzie. Są jednak jednostki o wysokim poziomie poczucia zagrożenia których umysły generują poczucie bezpieczeństwa tylko w sytuacjach, kiedy mają pełną kontrolę i władzę nad resztą stada.
Z uwagi na siłę społecznej akceptacji osoba przemocowa będzie inaczej zachowywać się będąc w grupie a inaczej, kiedy będzie sam na sam z ofiarą. Co również może być dodatkowym czynnikiem budującym w ofierze poczucie winy oraz potencjał to manipulacji.
Agresywne zachowania sprawcy są zarządzane z poziomu układu limbicznego, dlatego też sprawca może nie pamiętać tego co robił. Kora przedczołowa jest odłączona a hipokamp zalany kortyzolem. To oczywiście nie tłumaczy agresji i przemocy, jest pewnym wyjaśnieniem zachowań jakie pojawiają się u sprawcy po wyciszeniu stanu pobudzenia.


Na jakie zwroty powinniśmy uważać

Podświadomość sprawcy kształtuje specyficzny rodzaj wewnętrznej narracji, który przejawia się w sposobie komunikacji z potencjalną ofiarą.

„Świat nie jest bezpieczny. Muszę cię chronić. Zapytaj mnie, zanim cokolwiek zrobisz.

„Będziemy razem na zawsze. Spełnię wszystkie Twoje marzenia. Zaopiekuję się tobą na zawsze.”

Nie mogę żyć bez ciebie. Jeśli kiedykolwiek odejdziesz, zabiję się.

Jeśli mnie kochasz, uczynisz to (akt seksualny lub inne poświęcenie).

Jesteś niedobra. Ranisz mnie swoim zachowaniem, jak nigdy dotąd.

„Masz odpowiadać natychmiast, jak tylko do Ciebie napiszę lub zadzwonię.

Daj mi dostęp do swojej korespondencji.

Jeśli mnie oszukasz, zapłacisz.

To nie moja wina, że tak zachowuję się to stres w pracy doprowadza mnie do złości.

„To ja decyduję, kiedy i co będziemy robić.”

„Nie możesz przyjaźnić się z tymi ludźmi.”

„Inni ludzie nie lubią Cię i nie szanują. Uważają, że jesteś gorsza”

„Wszystkie pary kłócą się. Przesadzasz, jesteś przewrażliwiona. A wszystko jest Twoją winą.”

„Jestem mężczyzną i to ja będę decydował. Rób co mówię, bo inaczej porzucę Cię.”

„Skończysz samotna, nikt nie będzie Cię chciał.”

„Ja poświęcam się dla nas a Ty to torpedujesz.”

„Jesteś nikim, ludzie tylko mnie lubią.”

„I tak nikt Ci nie uwierzy.”

„Jeśli komuś powiesz to dopiero poznasz moją złość”


Podsumowanie

Bardzo trudno jest wyrwać się z matni przemocy i manipulacji. Jest tak ponieważ przemoc nie trwa przez cały czas. Sprawca bardzo często potrafi być miły i opiekuńczy. Do czasu aż poczuje się jakoś zagrożony zachowaniem ofiary.
Taka oscylacja między skrajnymi stanami prowadzi do wzmacniania wiary, że on może zmienić się. Że to właśnie jakieś obiektywne czynniki powodują jego agresywne zachowania .
Myślenie w taki sposób jest błędne. Nie można usprawiedliwiać agresywnych i przemocowych zachowań partnera. Każdy może zdenerwować się, każdy może być sfrustrowany, ale nikt nie ma prawa poniżać czy gwałcić autonomii drugiego człowieka.
Jedynym wyjściem pozwalającym utrzymanie związku i uwolnienie się ze spirali przemocy jest terapia sprawcy przemocy.

Warto też zwrócić uwagę na aspekt relacji rodzic dziecko. Często zdarza się, że sami bezwiednie wchodzimy w rolę sprawcy powielając zakodowane schematy naszych rodziców.
Przemoc co nie tylko bicie dzieci. Całe spektrum przemocy jest wykorzystywane przez rodziców do utrzymania władzy i kontroli nad dziećmi.


Waldemar Lipiński
Rodzicielstwo Przyjazne Dziecku

Zapisz się do newslettera
Otrzymuj  powiadomienia o nowych artykułach, ciekawostki, porady dla rodziców i wiele więcej.

Zapisując się akceptujesz naszą Politykę Prywatności.

poczta, mail
Zbuduj swoje szczęście 
z metodą świadomej sprawczości
Sprawdź swój styl przywiązania
Darmowy kwestionariusz
Udostępnij ten artykuł:
© 2024 Fundacja XXII
Designed by GravityOwl
Illustrations by Icons8